O aplikacji
DevPuls co dwa dni obchodzi 24 źródeł z ekosystemu TypeScriptu, Reacta, JavaScriptu i narzędzi AI — blogi wydawców, kanały wydań na GitHubie, Hacker News i wybrane subreddity.
Każdy nowy wpis dostaje ocenę trafności od 1 do 5 oraz streszczenie po polsku; jedno i drugie robi Claude, oceniając wpis pod kątem konkretnego profilu: fullstack pracujący na co dzień w TypeScripcie i Reakcie. Streszczenie nigdy nie zastępuje źródła — każdy wpis ma link do oryginału.
To, co przejdzie próg trafności, przychodzi jako jedno zbiorcze powiadomienie na przebieg, nie jedno na wpis, i ląduje w skrzynce. Próg i kategorie ustawiasz osobno dla każdego urządzenia — telefon może chcieć czegoś innego niż laptop.
Appka jest instalowalna (PWA) i działa na telefonie tak samo jak w przeglądarce. Stan przeczytania jest wspólny dla wszystkich urządzeń, bo odbiorca jest jeden.
Co appka zapamiętuje
Na tym urządzeniu zostają dwie rzeczy: ciasteczko z progiem trafności — powstaje dopiero wtedy, gdy klikniesz „Zapisz” w ustawieniach, i jest ważne rok — oraz wybrany motyw, trzymany w pamięci przeglądarki. Jedno i drugie czyta wyłącznie ta aplikacja.
Po włączeniu powiadomień w bazie ląduje adres subskrypcji wystawiony przez Twoją przeglądarkę, razem z progiem i kategoriami — bez tego agent nie miałby dokąd wysłać powiadomienia. Zgody udzielasz natywnym oknem przeglądarki, appka nie ma tu nic do dodania.
Nie ma tu analityki, reklam ani skryptów spoza tej domeny; nic nie śledzi Cię między wizytami. Dlatego nie znajdziesz banera o ciasteczkach — nie ma czego akceptować.
Żeby wszystko wyczyścić: wyłącz powiadomienia w ustawieniach (to kasuje subskrypcję po stronie serwera) i usuń dane witryny w przeglądarce (to kasuje próg i motyw).